IV. Litwa-mordy, zdrady i żądza władzy, czyli litewski sposób na życie
Z jednej strony Litwa była rozdrobnioną feudalną monarchią z silnymi lokalnymi partykularyzmami. Z drugiej strony hospodar litewski był autorytarny w swoich decyzjach wobec kniaziów kresowych, zabierając i nadając im poszczególne dobra ziemskie wedle uznania niczym chan mongolski. Z trzeciej strony umacniające się litewskie bojarstwo starało się powoli ograniczać autorytaryzm hospodara. Wzorem była dla niego polska szlachta, coraz bardziej niezależna od potęgi swego monarchy. Z czwartej zaś i ostatniej strony kniaziowie ruscy, z racji spuścizny okupacji mongolskiej i rodzimych tradycji, mieli intrygi wobec swego suwerena niejako we krwi. Często był to po prostu ich sposób na życie.
Portret wielkiego księcia Litwy Zygmunta Kiejstutowicza (1432-1440) z przełomu XIX i XX wieku (malarz nieznany), autor podziwiał w Litewskim Muzeum Narodowym w Wilnie.
Świdrygiełło kontra Zygmunt Kiejstutowicz
Nie wchodząc w pełen opis pogmatwanych zmagań o tron wielkoksiążęcy po śmierci Witolda (brata stryjecznego króla Polski Władysława Jagiełły) w 1430 roku, należy przytoczyć tylko kilka faktów. Hospodarem litewskim został Świdrygiełło, brat rodzony Jagiełły. Skupione przy nim bojarstwo litewskie (z wyjątkiem panów z Wołynia i Podola) chciało zerwania unii. Polskie rycerstwo pragnęło zaś przyłączenia Wołynia z Łuckiem do Korony, a Świdrygiełło zaczął paktować z Krzyżakami przeciwko Polsce. Doszło do walk polsko-litewskich, a Jagiełło wypowiedział bratu otwartą wojnę, stwierdzając, że hospodarem litewskim można być tylko za przyzwoleniem króla polskiego. Wkrótce zawarto rozejm, a katoliccy panowie litewscy z Wielkiego Księstwa wzięli się za łby z prawosławnymi panami ruskimi. W 1432 roku zamachu stanu w księstwie dokonał kniaź Zygmunt Kiejstutowicz, brat rodzony Witolda, wspierany przez katolickie bojarstwo litewskie.Za Świdrygiełłą, który sam był wierzącym katolikiem, opowiedziały się z grubsza prawosławne dzielnice ruskie księstwa od Połocka i Witebska na północy po Podole na południu. Kiejstutowicza wsparła etniczna, katolicka Litwa, czyli z grubsza ziemie położone nad Niemnem z Wilnem, Kownem, Trokami, Grodnem, Wołkowyskiem i Słonimem. Nie wdając się w szczegółowy opis bojów w księstwie, należy wspomnieć, iż Kiejstutowicz ostatecznie pokonał Świdrygiełłę w 1435 roku. Świdrygiełło zachował życie oraz czysto fasadowy tytuł wielkiego księcia i osiadł na Wołyniu, gdzie, sprawując niezawisłe rządy, dożył kresu swoich dni (zmarł w 1452 roku). Sam zaś Zygmunt Kiejstutowicz, jako nowy litewski hospodar, szybko zraził do siebie całe bojarstwo. Starał się rządzić despotycznie i okrutnie, zapominając, iż ten sposób sprawowania władzy nie odpowiadał już szlachcie litewskiej. Bojarstwo chciało mieć takie same prawa jak polskie rycerstwo, zwłaszcza po unii w Horodle w 1413 roku, i nie zamierzało pokornie schylać głowy przed autorytaryzmem hospodara. Zygmunt Kiejstutowicz, ów:
Książę srogi i nielitościwy, innych ścinał mieczem, a panów i szlachty również wielu zgubił bez miłosierdzia,
został zamordowany przez kniaziów Czartoryskich w 1440 roku, w trakcie nabożeństwa w kościele farnym na zamku w Trokach.
Henryk Łowmiański, Polityka Jagiellonów, 2006, str. 160.
Kazimierz Jagiellończyk i bunt kniaziów
Mapa autora.
Kazimierz Jagiellończyk, obrany nowym wielkim księciem litewskim w 1440 roku, musiał stoczyć walkę o tron wielkoksiążęcy z synem Zygmunta Kiejstutowicza, Michałem. Sytuacja w księstwie była trudna. Dały o sobie znać lokalne partykularyzmy. Po zabójstwie Zygmunta Kiejstutowicza zbuntowały się Połock, Smoleńsk i Witebsk, których mieszkańcy wymówili posłuszeństwo Wilnu i zaprosili na „kniażenie” kniazia mścisławskiego Jerzego Lingweniewicza. Lingweniewicz walczył wcześniej przeciw Kiejstutowiczowi, za co ten wyrzucił go z jego włości. Kazimierz Jagiellończyk spacyfikował bunt miast, gwarantując zarazem mieszczanom wcześniejsze przywileje. Lingweniewicza udobruchał, zwracając mu jego księstewko mścisławskie. Michała Zygmuntowicza, aby również się nie buntował, Kazimierz obdarował Kleckiem na Polesiu oraz Briańskiem i Starodubem na Czernichowszczyźnie. Nic to jednak nie dało, gdyż Michał Zygmuntowicz (nazywany w historiografii również Michajłuszką Kiejstutowiczem) miał duże ambicje oraz poparcie silnej opozycji litewskiej pod wodzą wojewody wileńskiego Jana Gasztołda. Michajłuszka grał zatem o wszystko, żądając nawet dla siebie tronu wielkoksiążęcego. Tułał się i spiskował przeciw Jagiellończykowi to u Krzyżaków, to u hospodara mołdawskiego. Przybył nawet do Wielkiej (Złotej) Ordy, usytuowanej między Donem a Jaikiem. Wraz z Tatarami Michał Zygmuntowicz najechał na Siewierszczyznę, aby następnie w 1449 roku uciec do Moskwy. W 1452 roku wielki książę moskiewski Wasyl II Ślepy zrobił najlepszy prezent Kazimierzowi Jagiellończykowi, otruwszy Michała.
Trucizna ta była rzekomo tak silna, że rozerwała czaszkę głowy tegoż księcia Michała jakby ostrym mieczem.
Jan Długosz, Roczniki, księga XII, Rok Pański 1452.
Popiersie dziejopisa Jana Długosza autorstwa Franciszka Wyspiańskiego (1836-1901) z Muzeum Niepołomickiego (zdjęcie autora). Długosz był naocznym obserwatorem rządów młodego Kazimierza Jagiellończyka.
Nie uspokoiło to sytuacji w Wielkim Księstwie Litewskim. A sytuacja była w ogóle pogmatwana, albowiem Litwa i Polska pod rządami Kazimierza (koronowanego w 1447 roku na króla) pozostawały w związku personalnym jako dwa odrębne państwa, pod berłem króla i wielkiego księcia. Jagiellończyk miał przeciwko sobie biskupa krakowskiego Zbigniewa Oleśnickiego, który wcześniej jawnie sprzyjał Michałowi Zygmuntowiczowi, żądając przywrócenia go do łask. Potężny biskup grał w swoją grę i chciał osłabić pozycję młodego króla, wykorzystując tym samym swoje wpływy do zaognienia stosunków Korony z Wielkim Księstwem.
Gasztołd i litewska opozycja
Fragment Hołdu Pruskiego Jana Matejki; na obrazie przedstawiony jest kanclerz Wielkiego Księstwa Litewskiego Olbracht Gasztołd, wnuk dążącego do oderwania księstwa od Korony wojewody wileńskiego Jana Gasztołda. Zdjęcie autora wykonane w Muzeum Narodowym w Krakowie (Sukiennice).
Na Litwie natomiast powstała silna opozycja pod wodzą wojewody wileńskiego Jana Gasztołda. Wokół wojewody skupili się przedstawiciele Kieżgajłów, jednego z najpotężniejszych rodów litewskich, a także biskup wileński Mikołaj Dzierżkowicz i marszałek Radziwiłł Ościkowicz. Do obozu należał również kniaź Semen Olelkowicz z linii słuckiej, zięć Gasztołda. Początkowo opozycja nie tyle chciała zerwania z Polską, ile pragnęła podtrzymania suwerenności Litwy, którą Wielkie Księstwo zyskało z chwilą wyniesienia na tron hospodarski Kazimierza Jagiellończyka. Dlatego też obóz wojewody wileńskiego tak usilnie wspierał Michajłuszkę Kiejstutowicza, ponieważ obawiał się, że z chwilą, gdy Jagiellończyk zostanie królem Polski, Litwa utraci niezależność polityczną. Po wyborze Kazimierza na króla Polski w 1447 roku obóz Gasztolda wysuwał z nieustającym oporem kolejnych pretendentów na tron hospodarski, jak choćby Radziwiłła Ościkowicza. Wkrótce w obozie opozycji doszło do podziałów, gdyż Gasztołd zaczął snuć wizję sojuszu z Wielką Ordą przeciwko Polsce, byleby tylko odłączyć się od Korony i zerwać unię personalną między oboma państwami. Postawa stronnictwa Gasztolda zradykalizowała się do tego stopnia, że w 1454 roku zażądano powrotu króla na Litwę, grożąc w przeciwnym razie wojną. Gdyby do tego doszło, byłoby to jak wbicie noża w plecy, albowiem Królestwo Polskie toczyło wówczas wojnę trzynastoletnią z Zakonem Krzyżackim. Na szczęście biskup wileński Mikołaj Dzierżkowicz i Kieżgajłowie nie poparli Gasztołda, który zresztą zmarł w 1458 roku.
Baszta Zamku Giedymina w Wilnie; zdjęcie autora.
Opozycja nie dawała jednak za wygraną i w 1461 roku na sejmie wileńskim zażądała, aby monarcha albo przebywał na Litwie, albo oddał Wielkie Księstwo we władanie Semenowi Olelkowiczowi. Kazimierz Jagiellończyk robił to, co dobrze potrafił, czyli grał na czas. Ostatecznie Semen Olelkowicz zmarł w 1470 roku, a podarowane mu wcześniej księstwo kijowskie zostało zlikwidowane i zamienione w województwo. Król Kazimierz musiał balansować odpowiednio między niechętnymi mu stronnictwami. Polscy panowie koronni z Małopolski chcieli ponadto inkorporacji Wołynia, ale bojarzy wołyńscy po śmierci Świdrygiełły uznali zwierzchnictwo Wilna. Sprawa nie była jednoznaczna, ponieważ Łuck, najważniejszy ośrodek na Wołyniu, teoretycznie należał od 1432 roku do Korony na mocy nadania Zygmunta Kiejstutowicza. Widmo wojny domowej między Polską a Litwą stało się realne.Na szczęście konflikt został zażegnany przez samego Kazimierza Jagiellończyka, który pogodził panów polskich i litewskich na zjeździe w Parczewie w 1453 roku. Rok później Polacy i Litwini ostatecznie ustalili, że Łuck wraz z ziemiami na wschód przypadnie Litwie, a ziemie na zachód będą należeć do Polski.
Mapa autora.
Spiski na życie Kazimierza
Kazimierz Jagiellończyk musiał balansować między zwaśnionymi stronami. Młody król szybko się uczył, to zwodząc, to odraczając podjęcie najważniejszych decyzji, byleby w Królestwie i Księstwie panował względny spokój. Tak jak jego ojciec Władysław, Kazimierz stronił od alkoholu, pijąc tylko wodę źródlaną w obawie przed otruciem. Przed skrytobójstwem Kazimierz musiał się także strzec, gdyż w 1446 roku niejaki Suchta, kniaź wołożyński, niewykluczone, że na zlecenie Michajłuszki, podjął próbę zamachu na hospodara.
Kopia portretu króla Kazimierza Jagiellończyka z 1645 roku z ratusza w Toruniu. Zdjęcie autora wykonane w Muzeum Zamkowym w Malborku.
[…] młodzieniec rzadko spotykanej urody, szczególnie miły wielkiemu księciu litewskiemu Kazimierzowi. Kiedy spiskowcy powierzyli mu główną rolę w morderstwie […] mimo że raz po raz szukał okazji, znalazł ją wreszcie na polowaniu. Spotkawszy wielkiego księcia litewskiego Kazimierza samego, kiedy się grzał przy ognisku, żąda od niego pięknego, ciężkiego od skór sobolich płaszcza […] bo go natychmiast udusi, gdyby mu odmówił. Ale choć wielki książę litewski Kazimierz dał to, czego żądał, Suchta znęcony tak wspaniałym darem odłożył zabójstwo na później […].
Jan Długosz, Roczniki, księga XII, Rok Pański 1446.
Suchtę wraz ze wspólnikami schwytano, poddano torturom i stracono.
Widok na poszczególne elementy architektoniczne zrekonstruowanego zamku w Trokach, miejscu kaźni Zygmunta Kiejstutowicza (zdjęcie autora).
Domykając opis zbrodni i intryg na Litwie i Rusi, należy wspomnieć o próbie najsławniejszego zamachu tego stulecia na Litwie, podczas godów weselnych w Kobryniu na Polesiu. Tam właśnie miał odbyć się ślub kniazia Fedora (Fiodora) Bielskiego z kniahinią Anną Kobryńską. Ów Fedor Bielski był kniaziem na stolcu w Białej, położonej około 150 km na północny wschód od Smoleńska. Wraz z kniaziami Iwanem Juriewiczem Holszańskim i Michałem Olelkowiczem Słuckim, bratem Semena (stronnika Gasztołda), zamierzał zamordować Kazimierza Jagiellończyka i królową Elżbietę Rakuszankę. Olelkowicz (wspomniany już we wcześniejszym artykule) miał zasiąść na tronie, a oderwane ziemie ruskie aż po Berezynę oddać Moskwie.
Portret Michała Zygmuntowicza z przełomu XIX i XX wieku (malarz nieznany). Zdjęcie autora wykonane w Litewskim Muzeum Narodowym w Wilnie.
Warto zacytować Jerzego Besalę;
Nadchodził pamiętny dla młodej pary dzień Niedzieli Palmowej (15 kwietnia) 1481 roku. Przygotowania do wesela szły pełną parą. Ówczesnym zwyczajem komnaty możnych i królów wybijano draperiami […] kryjącymi nagie, drewniane, czy murowane ściany. Tapicer, rad z nadziei zarobku u bogatych panów […] zabrał się raźno i sumiennie do pracy. Aby przytwierdzić draperię, podważył framugę. Ustąpiła bez większego wysiłku i nieoczekiwanie wysypały się stamtąd ukryte miecze i sztylety.
Jerzy Besala, Tam kiedyś była Rzeczpospolita, 2023, str. 117-118.
Spisek wykryto, kniaziów Holszańskiego i Olelkowicza ścięto, a Fedor Bielski uciekł do Moskwy. Dobra Fedora zostały skonfiskowane i nadane jego bratu Semenowi Iwanowiczowi Bielskiemu. W 1495 roku Aleksander Jagiellończyk przyznał specjalny przywilej Semenowi Bielskiemu, oddalając wszelkie roszczenia jego krewnych do Białej i ustalając tym samym normę prawną na Litwie, zgodnie z którą krewni nie mogli dziedziczyć dóbr skonfiskowanych zdrajcom. Z dóbr Bielskich pod panowaniem Semena Aleksander I utworzył jednolite księstwo pograniczne, mające strzec rubieży przed zakusami Moskwy (Krzysztof Pietkiewicz, Wielkie Księstwo Litewskie pod rządami Aleksandra Jagiellończyka, 1995, str. 102-103).
Zlikwidowanie spisku miało wymiar symboliczny, ponieważ:
Tym tragicznym epizodem zakończył się ruch separatystyczny na Litwie za Kazimierza, który do końca życia potrafił utrzymać unię personalną.
Łowmiański, Polityka Jagiellonów, str. 233.
Ów Semen Iwanowicz Bielski, swoisty „judasz” , jak nazwała go królowa Polski Helena Moskiewska, stał się później jednym z arcyzdrajców w historii Litwy.
Ta strona używa ciasteczek (cookies). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Polityka plików cookies