III. Litwa-kniaziowie, bojarzy i polska adopcja

Wielkie Księstwo Litewskie było republiką szlachecką.  Wielki książę był coraz bardziej ograniczany w swej władzy patrymonialnej przez bojarstwo, patrzące z zazdrością na silną pozycję w państwie swoich polskich odpowiedników. Z drugiej strony hospodar litewski miał o wiele większe prerogatywy wobec swoich możnych niż skrępowany rozległymi przywilejami stanowymi król Polski.
Portret Aleksandra Jagiellończyka, króla Polski i wielkiego księcia litewskiego, pędzla Maurycego Drużyny; autor podziwiał w Litewskim Muzeum Sztuki w Wilnie.

Dajmy na to w 1505 roku, wściekły Aleksander I skonfliktowany z Panami Rady krytykującymi jego politykę personalną przy obsadzaniu urzędów państwowych, był na tyle potężny, że pozbawił za karę Jana Zabrzezińskiego funkcji wojewody trockiego i marszałka, rzucając gniewnie do innych członków rady, żeby nie pokazywali mu się więcej na oczy (Krzysztof Pietkiewicz, Wielkie Księstwo Litewskie pod rządami Aleksandra Jagiellończyka, 1995, str. 108-124). Wielcy książęta litewscy mieli ponadto instrumenty do większego kontrolowania/sprawowania nadzoru nad stanem posiadania swojej średniozamożnej szlachty/bojarstwa. W księstwie litewskim, będącym swoistym patrymonium (czyli prywatną własnością) wielkiego księcia, funkcjonował w większości tzw. agnatyczny systemy dziedziczenia:

W którym dziedziczenie majątku następowało w linii pionowej, przez jedno z dzieci właściciela. Ułatwiło do wielkim książętom wykonywanie ich prawa do przejmowania majątków rodzin szlacheckich.

Robert Frost, Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej, 2018. Tom I, str. 466.

Nie dotyczyło to oczywiście całego księstwa, albowiem np. na terenach Żmudzi, gdzie najwięcej było drobnej szlachty, zgodnie z bałtyjską tradycją litewską, była znana własność alodialna. A własność alodialna, czyli  dziedziczna własność ziemska wolna od obciążeń feudalnych wobec seniora, dawała gwarancję przekazania w całości posiadanej ziemi następnym pokoleniom. Trzeba także z całą mocą podkreślić, że Wielkie Księstwo Litewskie, podobnie jak orda tatarska, charakteryzowało się podobnymi formami/uwarunkowaniami bytu społecznego, ponieważ:

Wszelka ziemia, także zdobyta ruska, była własnością wielkiego księcia, który poprzez swoje nadania, poddanych dopuszczał do jej użytkowania. […] Jedynym źródłem prawa publicznego czy prywatnego była wyłącznie wola (nawet choćby była samowolą) wielkiego księcia litewskiego.

Ryszard Przybyliński, Ród książąt Glińskich, 2017, tom I, str.47. 

Króla Władysława Jagiełły miał okazję podziwiać w Muzeum Bitwy pod Grunwaldem w Stębarku; zdjęcie autora.

Szczególnie proces był tym widoczny na ziemiach księstewek kresowych, graniczących z Wielkim Księstwem Moskiewskim (o czym będzie mowa w następnej części). Przykładem może być podbite przez Litwę księstwo wiazemskie, położone prawie 150 km na zachód od Moskwy. Tamtejsi kniaziowie podlegali wcześniej jako wasale niezależnym książętom smoleńskim (księstwo smoleńskie zyskało samodzielność od 1127 roku). Po podboju przez Wielkie Księstwo Litewskie kniaziowe wiaziemscy otrzymali z powrotem, z łaski hospodara litewskiego, utracone na skutek podboju swoje ziemie, stając się tym razem podległymi już litewskiemu namiestnikowi w Smoleńsku.

Pod koniec w XV wieku nastąpił na Litwie proces (podobny zresztą jak w Królestwie Polskim), w którym to bojarstwo zaczęło zamieniać się w niechętną wojnie klasę ziemiańską. Szło to w parze z powolną pauperyzacją poszczególnych rodów książęcych, których w literaturze przedmiotu określa się mianem kniaziów.

Wiele rodów przeżywało zmierzch lub załamanie dobrobytu wraz z upływem kolejnych pokoleń, gdy stryjowie i kuzyni coraz bardziej rozdrabniali ojcowiznę, lecz pomimo to każdy z nich starał się zachować odziedziczony po ojcu status społeczny i tytuł, nie mając potrzebnych po temu środków.

Frost, str. 463.

Wielu zubożałych kniaziów przeistoczyło się w tzw. „kniaziów służebnych”, którzy otrzymywali ziemię za służbę bojarską dla wielkiego księcia. Szacuje się, że na Litwie (ale jak się wydaje bez Siewierszczyzny i Wierchowszczyzny) było 80 rodów kniaziowskich, z tego 52 rody pochodziły z Wołynia (Frost, str. 457). Na szczycie znajdowały się rody wywodzące się od Giedyminowiczów i na pół mitycznych Rurykowiczów, jak choćby Wiśniowieccy, spokrewnieni z moskiewskimi Rurykowiczami poprzez odłam linii pińsko-turowskiej. To właśnie do księcia Adama Wiśniowieckiego w 1603 roku, jako do swojego krewniaka, udał się uciekający przed siepaczami Borysa Godunowa Dymitr Samozwaniec (zdaniem niektórych badaczy, w istocie prawdziwy syn Iwana IV).

Fragment Pogrzebu Giedymina pędzla Kazimierza Alchimowicza; Giedymin, dziad Władysława Jagieły był twórcą potęgi Wielkiego Księstwa Litewskiego; zdjęcie autora wykonane w Muzeum Narodowym w Krakowie (Sukiennice).

Opisując szeroko rozumiane ziemiaństwo litewskie z przełomu XV i XVI wieku trzeba pamiętać, że kosztem deklasowanej warstwy kniaziów, zaczęli wybijać się bojarzy, celowo promowani przez wielkich książąt przy sprawowaniu urzędów ziemskich. W latach 1492-1529 mamy już 93 rodziny (w większości bojarskie, zwane z polska panami), których przedstawiciele sprawują poszczególne urzędy w księstwie (Pietkiewicz, Wielkie Księstwo Litewskie […], str. 79). Generalnie do początków XVI wieku było w Wielkim Księstwie 13 000 rodzin szlacheckich, z tego 6000 miało litewskie pochodzenie. Na początku XVI wieku tylko 30 procent ludności mieszkało na terenach należących do dóbr wielkiego księcia, 5 procent ziemi państwa należało do duchowieństwa, 65 procent ziemi należało do szlachty/bojarstwa (Frost, str. 470).

Ponadto w 1413 roku w trakcie unii polsko-litewskiej w Horodle, doszło do arcyważnego aktu. Mianowicie 47 rodów litewskich przyjęło chrzest w obrządku katolickim (np. Gasztołdowie, Kieżgajłowie, Ościkowicze) zostając niejako adoptowanymi w Horodle przez polskie rody panów koronnych, które nadały im swe herby. Był to akt niezwykle doniosły, mający swoje konsekwencje na najbliższe stulecia.

Dość, że gdyby nie uherbiono tych 47 rodzin wywodzących się z pogan, którzy składali cześć lasom, dębom i zwierzętom leśnym, nie weszłaby Litwa i Ruś na drogę samorządu, owego konstytucjonalizmu, współrządów społeczeństwa z monarchą. 

Stanisław Cat-Mackiewicz, Herezje i prawdy, 2012, str. 294. 

Jerzy Herkules Radziwiłł, hetman wielki litewski, syn Mikołaja Starego Radziwiłła; sztych autorstwa Wojciecha Gersona; autor sfotografował w Litewskim Muzeum Narodowym w Wilnie.

Szlachta polska zaczęła nazywać arystokrację ziemską wielkiego księstwa: „panami i szlachtą ziemi litewskiej” (barones et nobiles terrarum Lithuaniae). Na Litwie rozpowszechniony był także termin boyares,  oznaczający posiadaczy ziemskich na szczycie hierarchii społecznej, którzy byli potomkami członków normańskich drużyn przybyłych na Ruś kilka stuleci wcześniej. Owi bojarowie wymienieni w akcie unii horodeskiej:

[…] ale ci tylko, którzy są wyznawcami rzymskiego katolickiego Kościoła i którym są udzielone są klejnoty szlachectwa, mają nadanych sobie przywilejów i wolności swobodnie i w całej rozciągłości używać, tak jak ich używają panowie i szlachta Królestwa Polskiego. 

 Cat-Mackiewicz, Herezje i prawdy, str. 291. 

Doniosłość unii horodeskiej polegała na tym, że rozpoczęła ona powolny proces ograniczania omnipotentnej władzy wielkiego księcia na Litwie (gen turański), na rzecz poszanowania prawa własności i nietykalności osobistej jego szlacheckich poddanych (gen łaciński).

Warto przy okazji wspomnieć, iż jednym z adoptowanych w Horodle bojarów litewskich był niejaki Krystyn Ościk z Kiernowa, kasztelan wileński. Jego patronem adopcyjnym został arcybiskup Mikołaj Trąba, najwyższy zwierzchnik kościoła w Polsce. Litewscy Ościkowicze otrzymali wtedy herb Trąby (trzy trąby myśliwskie złączone ustnikami w tarczy herbowej).  Wnuk Krystyna Ościka, Mikołaj Stary Radziwiłłowicz (1440-1509) stanął na czele Rady Panów, i pierwszy z rodu zaczął podpisywać się nazwiskiem – Radziwiłł, kładąc podwaliny pod historię jednej z najpotężniejszych familii Rzeczpospolitej (Dariusz Peśla, Radziwiłłowie, 2021, str. 85-87). 

A jeśli chodzi o potężne, tudzież mniej potężne rody książęce, których mrowie zamieszkiwało Wielkie Księstwo Litewskie, zostały opisane w następnej części.

IV. Litwa na rubieżach Moskwy-księstwa wierchowe, litewskie kresy wschodnie i bezlik kniaziów i kniaziątek

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

keyboard_arrow_up