V. Wojny z Moskwą-czyli prowadzenie wojny a nauka porównawcza o cywilizacjach

Samodzierżawie było nieznane w XVI wieku w Europie Zachodniej podobnie jak w Polsce. Istniejąca tam cywilizacja łacińska, rozdzielająca prawo publiczne od prawa prywatnego, spowodowała, że władca mógł jedynie zarządzać królestwem, z zastrzeżeniem, że własność i prawa państwa są rzeczą publiczną a nie prywatną ojcowizną władcy.
Strzelający z łuku dworianin z fragmentu „Bitwy pod Orszą” ze szkoły Cranacha Starszego z Muzeum Narodowego w Warszawie (zdjęcie autora). Wielkie zwycięstwo wojsk polsko-litewskich było możliwe dzięki lepszej przewadze jakościowej i uzbrojenia. Moskiewska jazda pomiestna miała gorsze uzbrojenie ochronne i nie była w stanie podjąć równej walki z „pancernymi” chorągwiami kopijników. Strzały nie były w stanie zagrozić pełnym zbrojom płytowym polskiej jazdy.

Na Rusi zaś, a zwłaszcza w Wielkim Księstwie Moskiewskim, cała ziemia była wotcziną (własnością) panującego (Richard Pipes, Rosja Carów, 2012, str. 67). Podobne uwarunkowania cywilizacyjne istniały zresztą  na Litwie. W Wielkim Księstwie Litewskim przejmującym wzorce społeczne z Królestwa Polskiego, nigdy nie pojawiło się jednak samodzierżawie, ale w XIV-XVI wieku ziemie wchodzące w skład księstwa były uważane jako swoiste patrymonium hospodara (co zostało opisane w innym artykule). Pomimo, że władca Litwy mógł dysponować wedle uznania majątkami ziemskimi swego bojarstwa, to nie mógł żądać od niego nieodpłatnej służby zbrojnej i pozostawania w czynnej gotowości bojowej.

Car moskiewski w połowie XVI wieku dysponował prawie 22 000-23 000 tzw. ludzi służebnych, zobowiązanych do natychmiastowej gotowości bojowej. Ów termin ludzie służebni jest bardzo pojemny i jeszcze w XVI wieku mógł odnosić do się do bojarów, czy wspomnianych powyżej tzw. dzieci bojarskich i dworian pomiestnych (Richard Pipes, Rosja carów, 2012, str. 99). Szacuje się, że jednego człowieka służebnego utrzymywało prawie 300 podatników. Dworianie posiadali nadziały ziemi wielkości 50-100 hektarów, z których jak wiemy, musieli jeszcze wystawiać dodatkowych zbrojnych. Innymi słowy, w połowie XVI wieku władca Moskwy dysponował stałą siłą zbrojną wielkości co najmniej 45 000 jazdy, której mógł od razu użyć na dowolnym kierunku operacyjnym, uzupełnioną o dodatkowe sotnie rekrutowanej z miast piechoty, tudzież wspomniane już „formacje logistyczne”. 

Fragmenty fryzu z bitwy „Bitwę pod Orszą” pędzla Leonarda Pękalskiego (1896-1944), z Zamku Królewskiego na Wawelu (zdjęcie autora). Na fragmencie malowidła widzimy uciekających Moskali z pola bitwy. Pomimo świetnych tryumfów oręża polsko-litewskiego nad wschodnim sąsiadem w XVI wieku, to właśnie Moskale przeważali inicjatywą strategiczną oraz zdolnością szybkiego uzupełnia strat. 

Dlatego też należy rozumieć, że proces przywiązywania chłopa ruskiego do ziemi w XVI wieku miał na celu zapewnienie bytu materialnego dworianom, stanowiącym podporę militarną państwa. Dodajmy, że właśnie dla celów wojskowych chłop rosyjski był coraz bardziej obciążany podatkami, a wzrastające zobowiązania w ramach pańszczyzny były też formą podatku. Szacuje się, iż przeciętny mużyk musiał już pod koniec XV wieku z każdego łana (ok. 16 hektarów) oddać w ramach zobowiązań prawie 1800 kg zboża, w przeciwieństwie do chłopa polskiego odprowadzającego tylko 650 kg zboża (Robert Frost, Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej, 2018. Tom I, str. 411).   

Podsumowując, wprowadzenie reformy pomiestnej pozwalającej na stworzenie warstwy militarno-społecznej tzw. ludzi służebnych, dało księciu moskiewskiemu stałą i wcale liczną siłę zbrojną, utrzymywaną dzięki specyficznej organizacji bytu zbiorowego w księstwie, opartej na samodzierżawiu (czyli modelu cywilizacji turańskiej). Fundamentem ekonomicznym samodzierżawia był wyzysk warstw chłopskich, przywiązywanych na skutek kolejnych reform do ziemi i zmuszanych do coraz większych świadczeń na rzecz szlachty. A szlachta z której szeregów rekrutowali się ludzie służebni wielkiego księcia była podporą jego władzy, ale jej status społeczny i ekonomiczny zależał całkowicie od woli panującego (Ludwik Bazylow, Historia Rosji, tom I, 1983, str. 160-163). 

Przewaga Wielkiego Księstwa Moskiewskiego w większości wojen toczonych przeciw Wielkiemu Księstwu Litewskiemu w szesnastym stuleciu, wynikała z przyjętej lepszej formy bytu zbiorowego, bardziej przystosowanego do długotrwałego wysiłku wojennego. Zespół tych cech został opisany przez Feliksa Konecznego jako cywilizacja turańska, o czym była mowa we wcześniejszym artykule.

„Odbicie jasyru” pędzla Józefa Brandta z Muzeum Narodowego w Warszawie (zdjęcie autora). Sąsiedztwo mongolskie odcisnęło piętno na historii Wielkiego Księstwa Moskiewskiego jak i na Rzeczpospolitej.

A cywilizacja turańska, owa specyficzna forma bytu zbiorowego, charakteryzowała się tym, że poddani oraz ich majątek uważani byli za własność panującego, który mógł rozporządzać zasobami ludzkimi i materialnymi swojej domeny wedle własnego uznania. Kiedy Wielkie Księstwo Moskiewskie ostatecznie zrzuciło jarzmo tatarskie w 1480 roku, ale na bazie wcześniejszych doświadczeń historycznych, zaczęło samoczynnie przejawiać inne rozwiązania organizacji bytu społecznego niż rozwijające się w modelu cywilizacji łacińskiej Królestwo Polskie. Wielkie Księstwo Litewskie, będące też swoistym patrymonium władającego hospodara, nie rozwinęło się w podobnym kierunku organizacji społecznej, co państwo moskiewskie. Procesowi „turanizacji” Litwy zapobiegła unia z Polską, która zaszczepiła na Litwie rozwijające się powoli elementy poszanowania własności prywatnej i rozdzielania prawa prywatnego od publicznego. Spowodowało to słabość Litwy w konfrontacji z drapieżnym sąsiadem, pomimo zbliżonych zasobów ludzkich i finansowych. Albowiem państwo moskiewskie na skutek wcześniejszych uwarunkowań polityczno-społecznych na ziemi ruskiej, zaczęło funkcjonować na zasadzie wielkiego obozu wojskowego. Litwa zaś jako hybryda ustroju feudalnego i republiki szlacheckiej, gdzie panujący dysponował dowolnie majątkiem ziemskim podległego mu bojarstwa, ale nie mógł wymusić na nim bezwzględnego posłuszeństwa, nie była w stanie zdobyć się na podobny wysiłek wojenny.

Półzbroja piechoty złożona z kirysu, czyli pancerza ochraniającego korpus ludzki (złożonego z napierśnika i naplecznika). Półzbroja posiada obojczyk (osłona górnej części ramion), ale nie ma osłony nóg. Hełm typu otwartego to tzw. szturmak, z daszkiem i nakarczkiem. Zwraca uwagę szpiczaste zakończenie dzwonu hełmu. Zbroja jest z pierwszej połowy XVI wieku z Europy Środkowej. W niniejszy rynsztunek mogły być zaopatrzone formacje piechoty polskiej, użyte na dużą skalę podczas VII wojny moskiewskiej (1575-1582), podczas zdobywania twierdz. Zdjęcie wykonane przez autora w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.  

A Moskwa działała jako wielka horda, a w jej organizacji społecznej nie było miejsca na rozwinięcie się tzw. etyki autonomicznej wśród społeczeństwa. Etyka autonomiczna spowodowałaby, tak jak w Królestwie Polskim, na stworzenie warstwy szlachty-obywateli, broniących skutecznie swych praw wobec władzy królewskiej. Natomiast bojarstwo i dworiaństwo ruskie, które znalazło się pod panowaniem moskiewskim, przejęli mongolską ideę, iż jedynym celem rozwoju polityczno-społecznego państwa jest walka o byt, czyli utrzymanie się z podbojów.

Stąd też wynika uznawanie za dobre tego
wszystkiego, co nakazuje aktualny władca, a wszelkie działania powodujące
nadmierny rozwój jednostki ludzkiej, są uznawane za szkodliwe i złe. Dlatego
to cywilizacja turańska nie dopuszcza do swobodnego rozwoju nauki.

Józef Kossecki, Podstawy nowoczesnej nauki porównawczej o cywilizacjach, 2002, str. 24. 

Pysznym tego przykładem wpisującym się w sposób sterowania społecznego w Wielkim Księstwie Moskiewskim były słowa wypowiedziane przez księcia Wasyla III Iwanowicza (1505-1533 r.), że:

Myślenie jest źródłem wszelkiego zła.

Innymi słowy, w państwie późniejszych carów nie mogło być mowy o jakiejkolwiek wolności obywatelskiej, bo ta tylko osłabiałaby to państwo jako wielką machinę wojenną. I trzeba dodać, że było to całkowicie aprobowane przez szlachtę i duchowieństwo państwa, nie uznających innego modelu sterowania społecznego niż samodzierżawie (czyli gen turański), jakże potrzebnego do realizacji celu jakim było „zbieranie ziem ruskich”. 

Portret późniejszego króla Polski, księcia Siedmiogrodu Stefana Batorego, według szkoły Josta Ammana (1539-1591) z Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie. Batory dał Rzeczpospolitej zwycięską II wojnę inflancką i odzyskał wrota do Wilna, czyli Połock (zdjęcie autora).

Pomimo, że wojska polsko-litewskie potrafiły odnosić wielkie zwycięstwa  w polu nad swoim oponentem, to i tak ów oponent z reguły był górą. Moskwa miała lepszy system mobilizacyjny, a jej wojsko pomiestne, choć gorsze jakościowo, potrzebowało o wiele mniej czasu na zorganizowanie się i wejście do walki niż ociężała litewska służba ziemska. A skarb wielkiego księstwa nawet wsparty zasobami korony, nie był w stanie utrzymać dużej liczby pozostających w gotowości bojowej stałych wojsk zaciężnych. Tak jak było wspomniane w jednym z wcześniejszych artykułów, kiedy siły litewskie potrzebowały do pięciu miesięcy na zebranie się i przybycie na pozycje wyjściowe, wojska moskiewskie potrzebowały na to około jednego miesiąca! Dzięki temu wojsko moskiewskie dysponowało z reguły przewagą na wybranych kierunkach operacyjnych, pomimo, że całkowity potencjał mobilizacyjny Rzeczpospolitej teoretycznie dorównywał państwu carów. Niemniej jednak ostatnia wojna pomiędzy Rzeczpospolitą a carstwem moskiewskim (VII wojna moskiewska 1575-1582) zakończyła się bezapelacyjnym zwycięstwem korony. Państwo polsko-litewskie pokazało swą siłę, udowadniając, że przy odpowiednich uwarunkowaniach wewnętrznych potrafi być straszliwym przeciwnikiem. Pozwalało to mieć nadzieję na przyszłość i na wygranie dalszej konfrontacji na pomoście bałtycko-czarnomorskim.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

keyboard_arrow_up