I. Dlaczego Aleksandrowi Wielkiemu udał się podbój Persji ? Spojrzenie z pozycji socjocybernetyki

Panuje ogólny pogląd, zwłaszcza wśród badaczy historii politycznej, że wybitne jednostki będące u steru władzy mogą wywierać wpływ na bieg spraw państwowych. Sukcesy albo porażki narodu przypisuje się osobie wodza, władcy, polityka. Moim zdaniem pogląd taki jest nieco chybiony i nie oddaje w pełni złożoności sprawy procesów historycznych.

Oczywistym jest, że nie wolno pomijać wpływu wybitnych jednostek na proces dziejowy. Jednakże pamiętajmy, że wpływu jednostki również nie można przeceniać. Duch epoki w danym okresie na skutek różnych czynników obiektywnych ułatwia wybitnej postaci odznaczenie się w dziejach i odciśnięcie swego piętna na historii swego kraju. Jak zauważył wybitny polski historyk Henryk Łowmiański:

Przecież jednostkę, tak samo przeciętną jak genialną, wychowuje epoka. Nawet najbardziej oryginalny umysł posługuję się elementami, których mu dostarczyła tradycja i środowisko. Z drugiej strony warunki zewnętrzne, stosunki społeczne i kulturalne zakreślają granice działalności nawet genialnej jednostki, która potrafi skutecznie wywierać wpływ na otoczenie tylko wówczas, jeśli dostosuje się do potrzeb środowiska. 

Henryk Łowmiański, Polityka Jagiellonów, 2006, str. 323. 

Powyższe stwierdzenie wielkiego historyka będzie dla nas świetnym narzędziem do analizy niewątpliwie wielkich dokonań Aleksandra Wielkiego, jakim był podbój Persji, czy próba budowy nowego, wielkiego imperium. Dodajmy, że Persowie stworzyli pierwsze, porażającego swoim ogromem państwo, które rzuciło cień na cały ówczesny znany świat.

Fragment reliefu z pałacu w Persepolis (70 km na północ od Sziraz w Iranie) ukazujący siedzącego na tronie Kserksesa; zdjęcia autora wykonane w British Museum.

Imperium perskie w połowie IV wieku p.n.e. liczyło około 40 mln ludności i zajmowało ziemie dzisiejszych państw: Egiptu, Libii, Syrii, Libanu, Izraela, Turcji, Iraku, Iranu, Turkmenistanu, Uzbekistanu, Afganistanu, Pakistanu i Indii. Państwo rządzone było przez sojusz arystokracji ziemskiej i stanu kapłańskiego, a władza Wielkiego Króla, jakkolwiek z litery absolutna, miała na celu zabezpieczenie interesów wspomnianych wyżej grup społecznych. Jak we wszystkich królestwach starożytnego Bliskiego Wschodu, kapłani dysponując swoimi miejscami kultu dokonywali tam programowania społecznego w celu utrzymania ludności we względnym posłuchu. Kapłani odpowiadali za wpajanie norm ideologiczno-religijnych i etycznych poddanym, aby ci pracowali w celu utrzymania aktualnej struktury społecznej. To wieś była głównie obciążana daninami i na jej barkach ciążyło utrzymanie administracji imperium oraz warstw uprzywilejowanych. Władza Wielkiego Króla nad niektórymi terenami górskimi swojego imperium była tylko nominalna, a Persowie stanowili tylko mniejszą część z całej mozaiki ludów imperium. Przykładowo grecki historyk Ksenofont (430-355 r.) w swoim dziele Cyropedia zanotował, iż dorosłych Persów zdatnych do noszenia broni było 120 000.

Cywilizacja perska była typową cywilizacją sakralną. Poprzez miano cywilizacji sakralnej rozumiemy taką formę życia społecznego (czyli cywilizację), gdzie wszystkie aspekty życia regulowane są przez przepisy religijne. Głównym organizatorem społeczeństwa jest odpowiednio zorganizowany aparat programowania ideologicznego, którym z reguły jest stan kapłański. Wszelka wiedza jest zastrzeżona tylko dla wtajemniczonych, a poziom jej dostępności uzależniony jest od zajmowanego stopnia w hierarchii np. kapłańskiej. W języku socjocybernetyki nazywamy taki system sterowania społecznego systemem stacjonarnym o dominujących bodźcach ideologicznych, którego nadrzędnym celem jest utrzymanie istniejącego stanu społeczeństwa (wg Józefa Kosseckiego, Naukowe podstawy nacjokratyzmu, 2015).   Społeczności żyjące w takim urządzeniu popadają w końcu w skostnienie, a wszelkie nowinki z zewnątrz mogą przyczyniać się do rozkładu wzajemnych stosunków, jeśli szybko nie zostaną objęte właściwymi przepisami religijnymi. Gromadność w życiu zbiorowym przekłada się na omnipotencję warstw rządzących, usankcjonowaną odpowiednimi przepisami religijnymi. W przypadku imperium perskiego należy mieć na uwadze, że dodatkową słabością tego państwa były mozaiki poszczególnych ludów osiadłych i półkoczowniczych, na różnych etapach rozwoju struktur społecznych. Wszystkim tym ludom stanowiący elitę imperium, Persowie starali się narzucić prawa wywodzące się ze swojej etyki, co powodowało naturalne napięcia i niechęć wobec kierowniczych ośrodków władzy. Fakt ten z premedytacją miał potem wykorzystać sam Aleksander przy podboju Persji.

Chwarena ukazana na reliefie Kserksesa z pałacu w Persepolis; zdjęcia autora wykonane w British Museum.

Dodatkową słabością państwa perskiego wobec skoncentrowanego, greckiego podboju był tzw. emanatyzm,  będący immanentną  cechą wszystkich religii orientalnych opartych na kulcie słońca. Emanatyzm przejawia się tym, że władca jest albo wcieleniem bóstwa, albo wykonawcą jego woli. Jeśli król przegrywa wojnę to dzieje się to z boskiej woli, co niejako zwalnia poddanych z posłuszeństwa wobec niego.

Królowie perscy często byli przedstawiani ze uskrzydlonym dyskiem, chwareną (od indoeuropejskiego słowa hwar-słońce). Podając według badacza historii Persji, Lloyda  llewellyna Jonesa (Lloyd Llewellyn-Jones, Persowie, 2023, str. 221). 

Chwarena była swego rodzaju aureolą „chwały”, która emanowała z charyzmatycznego króla […]. Był to sposób wyrażania tego, że boska łaska towarzyszy władcy, spoczywa w nim, bije od niego. Chwarena wiązała się całą dynastią poprzez świętą moc królewskiej krwi. Dlatego też wizualizowano ją jako duchowy odpowiednik króla. 

Fragment zrekonstruowanego reliefu przedstawiającego prawdopodobnie gwardię pałacową; relief pierwotnie zdobił ściany pałacu perskiego króla królów w Suzie (dzisiejszy Chuzestan w pd.-zach. Iranie); zdjęcie autora wykonane w Muzeum Pergamońskim w Berlinie.

Uskrzydlony dysk była zarazem wyobrażeniem chwareny jak i Ahura Mazdy, boga-opiekuna perskiej dynastii Achemenidów. To Ahura Mazda dawał królowi królów chwałę poprzez dar boskiej chwareny.  Król Kserkes, który zasiadł na perskim tronie na początku V wieku przed Chrystusem, sam oświadczał w swoich inskrypcjach, że został królem dzięki przychylności boga-opiekuna Ahura Mazdy.

Z łaski Ahury Mazdy zostałem królem na tronie swego ojca. 

Jeśli wielki król przegrywał, oznaczało tym samym, iż utracił definitywnie przychylność Ahura Mazdy i tracił wspierającą go chwarenę, co automatycznie pozbawiało go boskości i legitymizacji władzy. Dariusz III, król Persji, przegrywając z Aleksandrem Macedońskim bitwy pod Issos (333 rok; obecne pogranicze turecko-syryjskie) i Gaugamelą (331 rok; obecny iracki Kurdystan) stracił w oczach poddanych łaskę bóstwa-opiekuna dynastii. Jak oświadczył władca Persji Dariusz, poprzedni Kserkesa

Ahura Mazda jest mój; ja jestem Ahura Mazdy. 

Klęska na polu bitwy Dariusza III oznaczała, że utracił łaskę boga-opiekuna oraz swoją chwarenę, czyli blask władzy. Emanatyzm właściwy gromadnościowym, sakralnym cywilizacjom wschodnim był ich słabością, powodującą iż państwo było mało odporne w obliczu pierwszych klęsk militarnych. Stało to w sprzeczności do personalistycznej cywilizacji greckiej.

Zapraszam do następnej części.

II. Dlaczego Aleksandrowi udał się wielki podbój ?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

keyboard_arrow_up