VII. Res Publica Romana-uwagi o prawie własności i prawie posiadania

Istota napięć społecznych przewijających się przez cały okres istnienia Republiki Rzymskiej polegała na walce pomiędzy patrycjuszami a plebejuszami o posiadanie gruntów rolnych – ager publicus populi Romani. Warto zatem nakreślić istotę rzymskiego prawa posiadania i własności.
Elementy rzymskiego uzbrojenia autor sfotografował i na wystawie czasowej poświęconej armii rzymskiej w British Museum; srebrna dłoń będąca fragmentem antycznego posągu z Węgierskiego Muzeum Narodowego; zdjęcia autora.

W celu podstawowego wyjaśnienia zawiłości rzymskiego prawa własności, podając za Słownikiem encyklopedycznym prawa rzymskiego, pod redakcją Witolda Wołodkiewicza z 1986, warto przybliżyć kilka pojęć prawnych.

Ius in agro vectigali (prawo do korzystania z gruntów publicznych). Dzierżawcy odprowadzali czynsz (vectigal), a samo prawo przyjęło charakter ograniczonego prawa rzeczowego  i stało się pierwowzorem dla dzierżawy wieczystej. Istniała też w prawie rzymskim możliwość zasiedzenia (usucapio), czyli nabycie własności w wyniku posiadania rzeczy, na podstawie słusznego tytułu, w dobrej wierze przez czas prawem wymagany. Na mocy prawa do korzystania z gruntów publicznych w Republice Rzymskiej rozdzielano ziemię uprawną zagarniętą pokonanym wrogom. 

Z kolei na mocy prawa cywilnego (ius civile), istniała tylko dla obywateli rzymskich możliwość dokonania aktu kupna/sprzedaży (mancipatio), którego przedmiotem mogły być tylko res mancipi, czyli rzeczy na których własność kwirytarną (czyli własność przypadającą tylko dla cives Romani/Kwirytów), można było przenieść dzięki wspomnianemu mancipatio. Własnością kwirytarną (dominium ex iure Quiritium) dopuszczoną do obrotu gospodarczego mogły być tylko nieruchomości na terenie Italii, czyli ziemia zagarnięta przez Rzymian pokonanym wrogom. W przypadku zakładania kolonii dla swoich obywateli (coloniae civium Romanorum), Rzymianie stworzyli  pojęcie własności prywatnej wyodrębnionej z własności kwirytarnej, co skutkowało tym, że ziemia przekazana rzymskich kolonistom stawała się ich własnością prywatną: był to ager privatus ex iure Quiritium (Jerzy Kolendo, Rolnictwo rzymskie [Starożytny Rzym we współczesnych badaniach, 1994, str. 340). 

Fragment reliefu zdobiącego Ołtarz Pokoju w Rzymie (Ara Pacis), który został zniesiony przez Oktawiana Augusta na pamiątkę zakończenia długotrwałych wojen domowych; zdjęcia autora.

Warto pamiętać, że w prawie rzymskim rozróżniano posiadanie (possessio) będące faktycznym władztwem nad rzeczą (corpus) bez względu na tytuł prawny oraz własność (dominium) danej rzeczy. Początkowo prawo rzymskie było niejednoznaczne w tej materii i nie prezentowało ścisłego odgraniczenia własności od posiadania. Pojęcie wyraźnie wykształconej własności w rzymskiej jurysprudencji nastąpiło dopiero u schyłku republiki (Wiesław Litewski, Rzymskie prawo prywatne, str. 200-220). 

Należy mieć na uwadze, że plebs rzymski zawsze starał się ograniczyć apetyty senatorów w zagarnianiu publicznych gruntów. I choć w 367 roku przed Chrystusem przedstawiciele plebejuszy przepchnęli w senacie prawo, iż żaden obywatel nie mógł posiadać ziemi większej niż 500 jugerów (czyli 125 hektarów), prawo to funkcjonowało czysto teoretycznie. Najbogatsi znaleźli wkrótce sposoby żeby je naginać. Pierwszym sposobem obejścia ustawy była sprzedaż ziemi publicznej, wspomnianej własności kwirytarnej przez skarb państwa, po raz pierwszy poświadczona w źródłach w 290 roku przed Chrystusem. Drugim było wspomniane possessio, polegające na zawłaszczeniu niezajętej ziemi publicznej, o czy wiemy, że miało miejsce już w 293 roku przed Chrystusem. Ziemia zagarnięta wrogom zasilała ager publicus, czyli w praktyce była udostępniania posiadającym odpowiednie środki possesorom, którzy formalnie nie byli jej posiadaczami. I w jednym i drugim przypadku korzystali na tym najbogatsi, a w 241 roku przed Chrystusem poszczególni urzędnicy republiki zwracali uwagę, na coraz większą liczbę nielegalnych użytkowników ziemi publicznej bez żadnego tytułu prawnego (ager occupatorius). Walkę plebejuszy ze stanem senatorskim o podział gruntów publicznych opisałem w cyklu tekstów, zaczynających się od artykułu:

I. Republika rzymska-podobieństwa historii społecznej z USA

Henryk Siemiradzki: Sąd Parysa; wielki artysta uwiecznił jeden z najbardziej kontrowersyjnych wyroków w historii dziejów, który finalnie doprowadził do wielu nieszczęść i zburzenia pewnego miasta.
Terminy

kolonia – etymologia tego terminu wywodzi się od łac. colo (uprawiam), co świadczyło o pierwotnym charakterze agrarnym kolonii, których zakładanie miało na celu likwidowanie głodu ziemi wśród rzymskiego plebsu i rozładowanie tym samym napięć społecznych;

kwiryci – termin ten oznaczający obywateli (w epoce klasycznej używany tylko w liczbie mnogiej) wywodzi się być może od jednego ze wzgórz rzymskich: Kwirynału,  pierwotnie zamieszkanego przez Sabinów, bądź od miasta Sabinów Cures. Warto zauważyć, iż jest wiele hipotez dotyczących pochodzenia tego terminu. W każdym bądź razie w stosunkach dyplomatycznych  naród rzymski występował jako Populus Romanus Quiritium.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

keyboard_arrow_up